Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Awatar użytkownika
orso
Posty: 46
Rejestracja: 29 maja 2012, o 22:12
Moje auto: e39 ...
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Post autor: orso » 22 wrz 2012, o 21:54

Panowie Visco pokłóciło się z chłodnicą i nie chciało współpracować.

Pierwsza myśl - kupić nowe... zamiennik wiadomo jakie są, nie zawsze chcą dmuchnąć, miałem już kupić oryginał, padło na Behr, ewentualnie Sachc... ceny czasami miażdzą w sklepach motoryzacyjnych.

Kiedyś czytałem o regenarcji takowego sprzęgła, w szczególności do aut starszego typu gdzie ciążko o nowe częsci bądź zamienniki, pogrzebałem w sieci, znalazłem równie dobry opis z regeneracji. Mógłbym go wklić i mieć to z głowy ale wolę podzielić się z wami moimi uwagami.

Na wstępie musze was zmartwić nie posiadam zdjęć ... ale za niedługi czas będę regenerowł nastepne :p

Co potrzebujemy:

- olej silikonowy o lepkości 3000 - można kupić w serwisie toyota, ale po co płacić ponad 50-60 zł :faint: . Jest to olej stosowany w modelarstwie, wiec jak ktoś ma taki sklep u siebie w mieście to może kupic. Ja niestety zjeździłem 3 miasta i znaleźć taki sklep to jak grzyby w tym roku :/ można kupić na allegro koszt 16 zł za 100 ml

Obrazek


...... bądź pójść troszkę łatwiejszą ścieżką kupić od sprzedawcy 20 ml za 19 zł z opisem w strzykawce

Obrazek

.... Ja tak zrobiłem i szczerze powiedziawszy moge ten sposób polecić, jednakże są pewne utrudnieni gdzyz, olej jest bardzo gęstą cieczą a końcówka strzykawki (jest większa) nie współgra z otworem Viscozy dlatego około 4 ml straciłem, wylewało mi się, ale to później.

- opalarka
- imadło
- małe kombinerki
- śrubokręt
- środki czyszczące

Pierwsze co robimy odkręcamy Visco wiadomo klucz 32 lewy gwint itd itp i mamy już zdjęte na stole operacyjnym.

Teraz używamy środków czyszczących i sprzątamy cały syf .. mój następny pacjent wygląda tak, jest wieczór, sobota wiec czyścić dziś tego nie będę...

Obrazek


.... odginamy blaszki do góry żeby uwolnić bimetal, delikatnie żeby nie ułamać i pozbywamy się silikonu (bedzie nam łatwiej ;) )


Obrazek


.... przesuwamy blaszkę i ją zdejmujemy ...
.... następnie zdejmujemy metalowe kółeczko opinające zieloną uszczelke i później trzpień i uszczelkę

Obrazek

.... montujemy wentylator... pamiętajcie że wisko nie może być do góry śrubą mocującą, wkładamy w imadło dobrze skręcamy i nagrzewamy opalarką ...kręcimy i kręcimy olej sie ładnie wtedy rozprowadza... po jakimś czasie... napewno nie 1 min ani 2... poświec na to czas, miej pod ręka twój ulubiony trunek, skup się ;)

Zdjęcie z neta... nie mojego autorstwa

Obrazek

możesz przestać podgrzewać... i dolać do środka oleju ze strzykawki powoli nie za dużo bo wypluje na zewnątrz jak odstawisz od tego małego otworu (dlatego uważam że średnica powinna być mniejsza tej strzykawki lub użyć igły... ale jak sprawdzę to dam znać )

przestajemy wlewać , podgrzewamy i zaczynamy kręcić śmigłem ... i znowu podgrzewamy i znowu kręcimy.. znowu dolewamy i kręcimy będziesz widział efekt zasysania, bądź bąbelkowania...zwał jak zwał ... powtarzasz całą operacje aż będzie pełno.

Skończone... czekamy aż wystygnie... no chyba że jesteś Supermenem i uważasz że się nie oparzysz ... zakładamy trzpień, uszczelkę, kółeczko opinające uszczelke i bimetal można zalać łączenia silikonem tak jak było, w celu lepszego trzymania.

Zakładamy i cieszymy sie że wydaliśmy 16 zł i mamy w kieszeni 250-300 zł

:cool:

Awatar użytkownika
sylwekk
Site Admin
Posty: 6127
Rejestracja: 7 lut 2011, o 23:46
Moje auto: 740D '00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Post autor: sylwekk » 22 wrz 2012, o 21:58

Mega!!!!

Jak klęknie mi visco, to już wiem, co robić. Dzięki za materiał! :bow:
ex TaDeuSz ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Mr.Jones
Site Admin
Posty: 2228
Rejestracja: 17 gru 2011, o 21:33
Moje auto: 730D 2001
Lokalizacja: Świdnica - Wroclaw

Re: Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Post autor: Mr.Jones » 22 wrz 2012, o 22:05

hmmm ,ja wprawdzie jestem juz po wymianie i slusznie zauwazyłeś ze nie warto pchac sie w uzywki i podróby ,postawilem na Behr...

ale jedno pytanko : nie wymieniamy zadnych uszczelek i bimetalu?
wywnioskowałem ze jedyną usterką jest brak oleju ,więc go dolewamy tak ?
,,nie trzeba najpierw zlewac resztek starego ?
ori olej poprostu wycieka z czasem ?
więc nasuwa mi sie z powrotem pytanie o uszczelki .... :roll:

Awatar użytkownika
michal_5000
Site Admin
Posty: 899
Rejestracja: 9 lut 2011, o 01:24
Moje auto: E61 550i

Re: Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Post autor: michal_5000 » 22 wrz 2012, o 22:06

@orso - mega profi relacja :thup: Chyba wykorzystam w Audi, bo tam coś ostatnio wiskoza niedomaga.
A jak będziesz miał zdjęcia z "kolejnego pacjenta" - to pewnie że dodaj :cool:

PS. właśnie dzięki ludziom, którym chce się poświecić swój czas i coś opisać - tworzymy na tym forum coraz szerszą bazę wiedzy dostępnej dla każdego.

oizo_pl
Posty: 222
Rejestracja: 12 lut 2015, o 00:01
Moje auto: e39 528ia
Lokalizacja: Szczecin

Re: Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Visco/Wiscoza

Post autor: oizo_pl » 8 paź 2016, o 22:58

A jest taka opcja ze można dolać za dużo oleju , ja miałem taką sytuacje ze po całym zabiegu wiatrak kreci się zbyt lekko

ODPOWIEDZ