Katalizator wstępny do M57

Od baku do wydechów i dyferencjału
Awatar użytkownika
Słowik
Posty: 384
Rejestracja: 2 cze 2015, o 10:09
Moje auto: E38 2.8 1996
Lokalizacja: Warszawa

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: Słowik » 15 lis 2017, o 11:35

rorafalki pisze:
brobmw pisze:
rorafalki pisze:metalowy katalizator nie zneutralizuje smrodu
A ceramiczny zneutralizuje?
w znacznym stopniu - będzie jak seryjnie
No tak, fabrycznie jest ceramiczny więc efekt powinien być chyba lepszy niż przy metalowym. Chociaż wydaje mi się, że i metalowy w jakimś stopniu też powinien ograniczyć smród. ;)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Bartos
Posty: 2559
Rejestracja: 20 gru 2012, o 10:23
Moje auto: E38 730d
Lokalizacja: Leżajsk

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: Bartos » 15 lis 2017, o 14:08

Zależy jak komu co śmierdzi :)
Obrazek

Awatar użytkownika
rorafalki
Posty: 213
Rejestracja: 7 lis 2015, o 13:59
Moje auto: E38

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: rorafalki » 15 lis 2017, o 16:23

wywalenie katalizatora tego tuż za turbiną to najtańsza i skuteczna modyfikacja - daje realny przyrost mocy po samym demontażu, po remapie jeszcze lepiej
ale ja mając decat w E46 330d to w E38 730d nie zdecydowałem się na to - po prostu wali strasznie :/
zapraszam do zapoznania się z ofertą i profilem Millers Oils na Facebook
potrzebujesz porady w sprawie doboru oleju? zapraszam na PW

Awatar użytkownika
Słowik
Posty: 384
Rejestracja: 2 cze 2015, o 10:09
Moje auto: E38 2.8 1996
Lokalizacja: Warszawa

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: Słowik » 15 lis 2017, o 17:18

Po usunięciu kata jedyne co z kumplem zaobserwowaliśmy to to, że śmierdzi przeokrutnie i ma troszkę inne brzmienie w pewnym zakresie obrotów. Wzrostu mocy w naszym odczuciu brak :roll: Być może po programie dało by to większy przyrost mocy ;)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
rorafalki
Posty: 213
Rejestracja: 7 lis 2015, o 13:59
Moje auto: E38

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: rorafalki » 15 lis 2017, o 17:27

tylko u Was zrobiona jest głupota, bo spaliny nie są wydalane bezpośrednio, tylko w puszkę, przez co zakłócony jest ich przepływ. DP (downpipe) nawet seryjnej średnicy sporo daje, turbo szybciej wstaje, ma niższą temperaturę. DP + program = dobry efekt. Ale smród jest nie do przyjęcia :/
zapraszam do zapoznania się z ofertą i profilem Millers Oils na Facebook
potrzebujesz porady w sprawie doboru oleju? zapraszam na PW

Awatar użytkownika
Słowik
Posty: 384
Rejestracja: 2 cze 2015, o 10:09
Moje auto: E38 2.8 1996
Lokalizacja: Warszawa

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: Słowik » 15 lis 2017, o 18:28

Pewnie jest właśnie tak jak mówisz. Kumpel nie chce robić programu bo boi się, że skrzynia nie wytrzyma momentu na dłuższą metę i mu się posypie ;)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
rorafalki
Posty: 213
Rejestracja: 7 lis 2015, o 13:59
Moje auto: E38

Re: Katalizator wstępny do M57

Post autor: rorafalki » 15 lis 2017, o 23:32

Słowik pisze:Pewnie jest właśnie tak jak mówisz. Kumpel nie chce robić programu bo boi się, że skrzynia nie wytrzyma momentu na dłuższą metę i mu się posypie ;)
od niego zależy czy wytrzyma czy nie. W E46 (skrzynia GM) na zmienionej turbinie i programie (+/-230KM) zrobiłem ok. 60-70tkm, sprzedałem i jeździ nadal.
W E38 jest ZF (ten sam co w Alpinie D10), również mam większe turbo + program i jest bardzo dobrze.

Skrzynię można zajeździć i bez programu, kwestia użytkowania. Większość automatów nie lubi: pałowania na zimnym, mocnych startów i długich dystansów z V-max. Ważne by o nią zadbać i będzie służyć :)
zapraszam do zapoznania się z ofertą i profilem Millers Oils na Facebook
potrzebujesz porady w sprawie doboru oleju? zapraszam na PW

ODPOWIEDZ