Prośba o poradę - opony letnie

Od kierownicy i półosi do kół

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Pioro » 3 mar 2015, o 14:07

Michal.Orzel napisał(a):Prawda jest taka że nie ma podstaw by chwalić gówniane budżetowe opony. Każdy chce jeździć ale czasem nie każdy ma za co, od nasza mentalność. Zakładając opony marki NO NAME nie tylko ryzykujemy swoje zdrowie i życie ale też innych. Ja tam nie chciałbym być w sytuacji gdy np. przy 100 km/h i dużej dziurze w jezdni opona pęka , ściąga mnie do rowu lub na przeciwny pas i zabijam siebie plus kogoś bo zaoszczędziłem 200zł na oponach... Na pewno nie raz widzieliście na markowej oponie jajo... z takim jajem jeszcze można chwile pojeździć, a co gdyby to był jakiś NO NAME ze słabszą osnową? przecież lepsza cena nie bierze się z powietrza, na czymś trzeba zaoszczędzić żeby taniej wyprodukować.


Michale, idąc dalej Twoim tokiem rozumowania powinienem się przesiąść do tico ;) a najlepiej wogóle nie jeździć bo jakiś wadliwy element naprawiony np. przeze mnie lub Skk może być przyczyną wypadku, tragedii lub klęski żywiołowej. Nie przesadzajmy, na drodze najważniejszy jest jednak mimo wszystko zdrowy rozsądek. Wiesz, jak się ma parę osób na utrzymaniu to się weryfikuje poglądy na temat swobodnego kupna tego lub tamtego i się kombinuje. Ot i cała tajemnica.

Pozdrawiam ;)
Avatar użytkownika
Pioro
 
Posty: 116
Dołączył(a): 4 maja 2011, o 10:26
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: e38 725tds 97'

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Mr.Jones » 3 mar 2015, o 14:12

Pioro takie kapcie były juz na aucie jak kupiłem a ta niespodzianka trafila sie w legnicy podczas drogi do domu...
Dalem tylko przyklad ze stare lyse markowe opony trzymaly znacznie lepiej niz swiezy nexxen...
A juz na pewno nie twierdze ze to była jakaś wskazówka jak należy wybierać opony na oś względem zuzycia ;)
Mimo tego że passat W8 ma napędy spięte torsenem gdyby ta chińska tandeta była na tylnej osi pewnie obróciłoby mi dupe :faint:
Po tygodniu zalozylem Avony bałem sie tej marki jak cholera ale koleś oponiarz mnie przekonał ze to niszowa brytyjska firma ktora jako jedyna robi slicki z homologacją drogową.. i kapcie tez byly calkiem spoko ;D
Avatar użytkownika
Mr.Jones
Site Admin
 
Posty: 2228
Dołączył(a): 17 gru 2011, o 21:33
Lokalizacja: Świdnica - Wroclaw
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: 730D 2001

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez G_7 » 3 mar 2015, o 16:18

Michal.Orzel napisał(a):Prawda jest taka że nie ma podstaw by chwalić gówniane budżetowe opony. Każdy chce jeździć ale czasem nie każdy ma za co, od nasza mentalność. Zakładając opony marki NO NAME nie tylko ryzykujemy swoje zdrowie i życie ale też innych. Ja tam nie chciałbym być w sytuacji gdy np. przy 100 km/h i dużej dziurze w jezdni opona pęka , ściąga mnie do rowu lub na przeciwny pas i zabijam siebie plus kogoś bo zaoszczędziłem 200zł na oponach... Na pewno nie raz widzieliście na markowej oponie jajo... z takim jajem jeszcze można chwile pojeździć, a co gdyby to był jakiś NO NAME ze słabszą osnową? przecież lepsza cena nie bierze się z powietrza, na czymś trzeba zaoszczędzić żeby taniej wyprodukować.


Michał, to nie jest tak do końca jak piszesz. Kiedy kupowałem pierwszą swoją bejce, wielu z tego forum jeszcze nie było na świecie, przez ten cały okres po dzień dzisiejszy przez moje ręce przewinęło się ich trochę i wszystkie były utrzymywane niemal w 100% w oryginale. Pomimo podśmiechujek innych nigdy nie oszczędzałem kasy na auto, wszystko z serwisu, teraz po latach zastanawiam się, czy to faktycznie miało sens, tym bardziej że obecne zamienniki nie ustępują wiele oryginałom, a i są takie, które je przewyższają, owszem są i takie, które nie powinny być w ogóle dopuszczone do sprzedaży, ale tych w ogóle nie biorę pod uwagę. Co do opon używanych, tak się zastanawiam, skoro są one tak dobre i polecane, to dlaczego pojawiają się na rynku wtórnym, a nie są wykorzystywane do końca ? Zgodzę się, że czasem zdarzają się sytuacje, które sensownie to tłumaczą, ale jest to tylko niewielki odsetek, a co z resztą? Do niedawna wyznawałem kult tylko dwóch marek opon, był to Goodyear i Pirelli i tylko takie miałem, aż do momentu kiedy jechałem do PL i na trasie szlak trafił tą super zachwalaną, markową oponę z najwyższej pułk, którą kupiłem nową i miała jeszcze dobre pół bieżnika. Kupiłem na szybko set na oś Baruma i tu szok, nie dość że cena dużo mniejsza, to i ich jakość wcale nie odbiega od tych najlepszych, zacząłem więc eksperymentować, następne były Nokiany, świetna guma, zwłaszcza na mokre drogi, ale bardzo szybko znika zwłaszcza tył, następne były Micheliny, też dobre, ale wróciłem do Baruma z którego jestem zadowolony. Na tą niższą półkę przyznam, że się nie skusiłem, ale mam mnóstwo znajomych, którzy pomykają i sobie chwalą, myślę że większość z tych opinii o budżetowych oponach ma nieco inne podłoże, a i każdy ma inne gusta i wymagania, które najlepiej by były poparte własnym doświadczeniem, a nie opinią innych, która w większości jest jedynie zasłyszana.
G_7
 
Posty: 814
Dołączył(a): 11 kwi 2011, o 21:43
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: ...

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Mr.Jones » 3 mar 2015, o 16:30

Michał może troche niefartownie sie wysłowił ale niestety ma troche racji...
nie jest to na pewno żaden personalny przytyk ale stereotyp kierowcy bmw z m60 pod maską ,gazem i łysymi oponami stojącym pod remizą sie z czegoś wziął....tak samo jak kadety gsi ,calibry i inne podobne......stereotypy........ehhhhh.......

Myślę jednak że jestesmy w nieco innym gronie i myślimy o tych kwestiach nieco inaczej,m60 z gazem to oszczędnośc kasy a nie bida i skąpstwo a zaoszczędzone pln'y możemy wydac chociażby na dobre opony ;)

G7 zauważ że michał nie mówił o tańszych oponach jako przystępniejszej alternatywy do drogich marek tylko o chińskich i koreańskich szajsach ,barumy sie to tego segmentu nie zaliczają..
Myślę że nie poruszamy tu tematu opon tańszych sredniej półki i niewiele gorszych niż te drogie markowe,,,tylko kwestie najtańszych z najniższej półki a to już może robic różnicę ;)
Avatar użytkownika
Mr.Jones
Site Admin
 
Posty: 2228
Dołączył(a): 17 gru 2011, o 21:33
Lokalizacja: Świdnica - Wroclaw
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: 730D 2001

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez sylwekk » 3 mar 2015, o 16:34

Kolejna sprawa to sposób użytkowania auta.... Prawdą jest, że czas posunął nie tylko nasze fury ;) Ja osobiście jeżdżę na rozsądnych używkach, markowych. TaDeuSzowi taka oszczędność nie przeszkadzała, okazuje się, że w czarnej też dają radę. ;)
ex TaDeuSz ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
sylwekk
Site Admin
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 7 lut 2011, o 23:46
Lokalizacja: Warszawa
Blog: Wyświetl wpis (3)
Moje auto: 740D '01

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez G_7 » 3 mar 2015, o 17:42

Mr.Jones napisał(a):
G7 zauważ że michał nie mówił o tańszych oponach jako przystępniejszej alternatywy do drogich marek tylko o chińskich i koreańskich szajsach ,barumy sie to tego segmentu nie zaliczają..
Myślę że nie poruszamy tu tematu opon tańszych sredniej półki i niewiele gorszych niż te drogie markowe,,,tylko kwestie najtańszych z najniższej półki a to już może robic różnicę ;)



Ja to rozumiem i odniosłem się również do tego. Może podam konkretny przykład, w E60, którą pomyka mój syn, a którą bardzo dobrze znam z prowadzenia są założone run on flat Goodyera, jest twardo, głośno, czuć każdy wybój, hamowanie i przyczepność, wiadomo jest ok, miałem okazję przejechać się inną E60 znajomego, która jest na chyba jednych z najtańszych, zwykłych oponach Imperial i co?, ano spokój, cisza, trakcja wbrew opinią się nie załącza, hamowanie też nie odbiega bardzo od tych z górnej pułki, trzyma się drogi, a i zdaniem znajomka ta opona jest bardzo chwalona na niemieckich forach. Sam w to nie bardzo wierzyłem, ale jednak. Jedyne co mnie zastanawia, to jak te opony będą się spisywać po przebiegu 20-30k. Poza tym, ile z wiodących firm tak naprawdę produkuje opony u siebie, a nie na wschodzie?, a ryżowi uczą się bardzo szybko i tak jak z zamiennikami części, elektroniką, tak i z oponami idą szybko na przód. Istotnym jest również to, co napisał SK, duże znaczenie ma tu sposób użytkowania, a przede wszystkim warunki w których są one eksploatowane. Ja również jak na razie nie zdecydował bym się na wzięcie tych najtańszych, ale mój pogląd na opony budżetowe nieco się zmienił i jestem nieco bardziej powściągliwy w wydawaniu o nich opinii, bo coraz więcej ludzi zaczyna sobie chwalić te budżetowe opony i to tyczy się nie tylko PL, ale i EU.
G_7
 
Posty: 814
Dołączył(a): 11 kwi 2011, o 21:43
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: ...

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Sylwek7 » 3 mar 2015, o 18:18

Markgum? ;)

Damias przejechał na nich 2300 km jednego dnia to może coś podpowie. Mój Citron przejechał na nich z 10 tys km, kolega ma letnie od roku i tez chwali.

Skoro dolewać do ognia... ;)
Pijcie wodę a nie piwo - będzie więcej na paliwo ;D

Wysłane z mojej FJR w trakcie jazdy ;)
Avatar użytkownika
Sylwek7
Site Admin
 
Posty: 2324
Dołączył(a): 15 kwi 2011, o 22:32
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: 2X Citron + FJR1300

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Mr.Jones » 3 mar 2015, o 19:01

Sylwek7 napisał(a):Markgum? ;)

Damias przejechał na nich 2300 km jednego dnia to może coś podpowie. Mój Citron przejechał na nich z 10 tys km, kolega ma letnie od roku i tez chwali.

Skoro dolewać do ognia... ;)


hehe dolewamy oliwy dalej ,kupiłem kiedyś A6 2,6 V6 na markgumach i jako że to była klasyczna nalewajka to miałem pecha i przy 160km/h zaczęła sie rozklejać sygnalizując to zajebistym buczeniem,hałasem i drganiami ,dobrze ze zdążyłem nieco wyhamować ;)
ale żeby nie bylo przez 4 miesiace jeżdzilem na nich i nic sie nie działo :)

Dyskusja zmierza w dziwnym kierunku bo zaraz wszyscy zaczną chwalić że sie żółtki zbroją w technologie,a i owszem prawda to jednak materiały dalej uzywaja slabe,kontrola jakości tez może byc rózna,,,tak czy siak z elektroniką se jakoś może radzą ,natomiast z motoryzacją i oponami jak dla mnie nie i jeszcze sporo czasu upłynie ;)

ale wiadomo,sposób uzytkowania - jak sie ktoś kula 60km/h po bułki do sklepu i 5km do pracy i z powrotem to ma niwielkie szanse testowac opony na granicy ich mozliwosci która zależnie od opony wypada w innym miejscu ;)
Avatar użytkownika
Mr.Jones
Site Admin
 
Posty: 2228
Dołączył(a): 17 gru 2011, o 21:33
Lokalizacja: Świdnica - Wroclaw
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: 730D 2001

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez 7ka » 3 mar 2015, o 19:15

Panowie..Ja kupilem kiedys specjalnie tanie opony :wall: glosne od 125kmh bylem pewien ze to dyfer,lozysko..juz nawet znalazlem goscia co mial dyfer i chcial to przelozyc.. I nagle postanowilem przelozyc je na przod... Nie bylo slychac nic z tylu ale qrwa z przodu :faint: Malo tego... Wywazenie tych kondomow bylo lekko mowiac nierealne... Kupilem uzywane Conti... I cisza spokoj a odwaznik moze jeden malutki... Jezdza do dzisiaj.
Takze jak ktos mi chce cos powiedziec o dobrej jakosci chinskich opon to dziekuje ale nie dla mnie taki luxus, moze do Poloneza czy jakiegos Fiata sa ok ale nie do auta ktory wazy prawie 2 tony.
Jest takie powiedzenie "chytry placi dwa razy" ;)
Avatar użytkownika
7ka
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 9 lut 2011, o 15:40
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: hm...

Re: Prośba o poradę - opony letnie

Postprzez Pioro » 3 mar 2015, o 20:04

7ka napisał(a): Jest takie powiedzenie "chytry placi dwa razy" ;)


I o to właśnie chodzi. Po prostu o zachowanie umiaru w chytrości. I stąd w ogóle cały temat.
Ostatnio edytowano 4 mar 2015, o 09:25 przez Pioro, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Pioro
 
Posty: 116
Dołączył(a): 4 maja 2011, o 10:26
Blog: Wyświetl wpis (0)
Moje auto: e38 725tds 97'

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zawieszenie / podwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość